Śródziemnomorska rolada z indyka

Drugą pieczenią, którą zaserwowaliśmy na świąteczny obiad, była pachnąca włochami, ale i zawierająca delikatnie grecką nutkę, pieczeń z indyka. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę - pieczeń była łatwa w przygotowaniu, a wyszła soczysta, aromatyczna i smakowała całej rodzinie :)

Oryginalny przepis pochodzi z serwisu mojeGotowanie.pl

rolada z indyka

Rolada z indyka ze śródziemnomorskim nadzieniem:

  • filet z indyka (nasz miał ok. 1kg)

  • kilka sztuk pomidorów suszonych z zalewy

  • ½ opakowania fety

  • 1 duża kulka mozzarelli

  • świeże listki bazylii

  • 2-3 ząbki czosnku

  • Delikat (przyprawa do mięs KNORR)

  • pieprz

  • Vegeta

  • oregano

  • sznurek do mięs (lub siatka wędliniarska)

  • rękaw do pieczenia

Filet oczyścić, ułożyć na foli, rozkroić na płasko, przykryć folią (aby tłuczkiem nie zniszczyć powierzchni mięsa) i powoli, równomiernie rozbić tak cienko jak się da (jednocześnie uważając, żeby nie powstały dziury). Następnie filet natrzeć od wewnątrz delikatem, czarnym pieprzem i wyciśniętym czosnkiem. Na skraju mięsa ułożyć równomiernie warstwę grubo pokrojonej fety, na to pomidory suszone, listki bazylii (najlepiej ułożone podwójnie lub potrójnie, żeby ‘rzucały się w oczy’) i przykryć grubymi plastrami mozzarelli.

Filet zwinąć (można sobie pomóc folią), roladę natrzeć z zewnątrz vegetą i posypać oregano, zawinąć ściśle w folię na której leżał i odstawić do lodówki na parę godzin, żeby przeszedł przyprawami. Następnie odwinąć z folii i związać sznurkiem. Włożyć mięso do rękawa do pieczenia (dobrze jest delikatnie podlać ją wodą) i wsadzić do piekarnika nagrzanego do 180°C na ok 1h. Pod koniec pieczenia rozciąć rękaw i dać pieczeni przyzłocić się przez jakieś 5min.
Po upieczeniu zdjąć sznurek i pokroić ostrym nożem w plastry.
Pieczeń można podawać ją samą lub z dodatkiem sosu pieczeniowego powstałego po podbiciu sosu własnego powstałego w rękawie.

Smacznego!

śródziemnomorska rolada z indyka

Schab ze śliwką

Nigdy wcześniej nie organizowałam Świąt Bożego Narodzenia dla większej ilości osób niż my dwoje, ale w tym roku, z racji posiadania własnego mieszkania, postanowiliśmy zaprosić na Święta najbliższą rodzinę. I o ile sprawa doboru potraw była w większości jasna i bezproblemowa, ponieważ stawialiśmy na świąteczną klasykę wyniesioną z domów rodzinnych, to kwestia mięs na świąteczny obiad przysporzyła nam mały problem, albowiem nie chcieliśmy odbiegać zbytnio od kanonów klasycznych smaków, żeby rodzinka była zadowolona, ale też chcieliśmy zawrzeć w nich trochę charakteru naszej kuchni. Pierwszym naszym wyborem stała się więc rolada z indyka w delikatnie włoskim stylu. Drugim zaś (mimo, że w przeciwieństwie do męża nie jestem miłośniczką suszonych śliwek) został schab ze śliwką – choć w wydaniu ciut innym niż bywa on w moim rodzinnym domu. Pozostało więc znaleźć dobrej jakości śliwki – duże, pachnące i mięsiste, bo niestety w większości sklepów suszone śliwki są tak pokurczone i wysuszone ‘na wiór’, że nie nadają się do niczego poza kompotem – i brać się do pracy ;)

Pieczeń wieprzowa z suszonymi śliwkami

  • ok 200 g dużych, mięsistych, wydrylowanych, suszonych śliwek

  • 1 kg wieprzowiny bez kości

  • 2 łyżeczki suszonego tymianku

  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki

  • 2 pokruszone liście laurowe lub 1 łyżeczka zmielonych

  • 1 łyżeczka delikatu

  • 1 mała łyżeczka majeranku

  • 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

  • 3-4 ząbki czosnku, obrane i pokrojone w słupki

  • 100 ml białego wytrawnego wina

Tymianek, paprykę, liść laurowy, majeranek, pieprz i delikat zetrzeć na gładko w moździerzu.

Mięso umyć, oczyścić i osuszyć, a następnie natrzeć przyprawami, naszpikować mięso czosnkiem i odstawić na 2h do lodówki.

W tym czasie suszone śliwki umyć, zalać letnią, przegotowaną wodą i odstawić do napęcznienia. Owoce osuszyć (i wydrylować jeśli mają pestki). Za pomocą ostrego noża zrobić w przez środek mięsa otwór na wylot, rozszerzyć go dodatkowo grubym trzonkiem drewnianej pałki (lub tłuczka) i włożyć w nie śliwki, jedna po drugiej.

Mięso umieścić w rękawie do pieczenia, podlać winem, dodać śliwki, które pozostały, związać rękaw i nakłuć go od góry w kilku miejscach wykałaczką. Piekarnik podgrzać do temperatury 180°C. Piec ok. 1h.

Kiedy pieczeń będzie gotowa rozciąć rękaw i zostawić w piekarniku jeszcze na 5 minut dla zrumienienia, następnie ostudzić w temperaturze pokojowej. Podawać pokrojone w cienkie plastry z dodatkiem sosu z pieczenia.

pieczeń wieprzowa ze śliwką

Kruche maślane ciasteczka

Nigdy nie miałam jakichś szczególnych ciągot do pieczenia, jestem też w tej kwestii zupełnie zielona (moje jedyne doświadczenie ogranicza się bowiem do niezwykle łatwych kokosowych ciasteczek oraz pewnego czekoladowo-bananowego ciasta z proszku), jednak ostatnimi czasy strasznie chodziły za mną domowe ciasteczka. Przewertowałam więc mnóstwo serwisów z przepisami i kulinarnych blogów, spisałam kilka przepisów do wypróbowania, ale przede mną pozostał wybór co rzucić na pierwszy ogień. Musiało być to coś smacznego, ale na tyle łatwego, żebym się z tym uporała nie posiadając żadnego wyczucia towarzyszącego posiadaniu wprawy w pieczeniu – i tak oto wybór padł na kruche, maślane ciasteczka :)
I muszę przyznać, że była to doskonała decyzja – ciasteczka są przepyszne, pachną obłędnie, a moje wiecznie zimne dłonie świetnie się nadają do przygotowywania ciasta kruchego (czego nie można powiedzieć o cieście drożdżowym, do którego niezastąpiony jest mój Mąż) :) Jestem więc miło zachęcona do dalszych słodkich eksperymentów, a kruche ciasteczka pojawią się również na naszym świątecznym stole :)

Ciasteczka te najlepiej smakują na drugi dzień, jednak u nas i tak większość znika pierwszego ;)

Oryginalny przepis pochodzi z bloga Moje pasje.

Kruche maślane ciasteczka:

  • 3 szklanki mąki krupczatki
  • 250g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • pół szklanki cukru pudru
  • 16-32g cukru wanilinowego (ja używam Dr. Oetker)
  • cukier puder do posypania ciasteczek
Mąkę (dobrze ją wcześniej przesiać) posiekać ze schłodzonym masłem (warto je jednak wyjąć z lodówki chwilę wcześniej żeby ciut zmiękło) aż do uzyskania stosunkowo jednolitej konsystencji. Dodać cukier puder, cukier wanilinowy, żółtka i śmietanę. Następnie zagnieść, uważając jednak by ciasto nie miało zbyt długiego kontaktu z ciepłymi dłońmi (kiedy tłuszcz się rozpuszcza, ciasto robi się zbyt rzadkie i trzeba dosypywać mąki). Gotowe ciasto ukształtować w kulę, zawinąć w folię i włożyć na 30-60 minut do lodówki.
Ciasto rozwałkować na ok. 4 mm, powycinać foremkami (lub kieliszkiem) ciasteczka. Wyłożyć blachę papierem do pieczenia, poukładać ciasteczka (można poukładać je blisko siebie ponieważ ciasteczka praktycznie nie rosną). Piec ok 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Po ostudzeniu obficie posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Maślane kruche ciasteczka

Spaghetti carbonara

Ostatni rok toczył się u nas na wariackich papierach – nasze życie toczyło się na kartonach i koncentrowało się na przeprowadzce, meblowaniu świeżo kupionego mieszkania i podróżach. W wyniku wielu perturbacji, które miały miejsce po drodze, przez kilka miesięcy żyliśmy bez kuchni, stołując się na mieście i gotując tylko to, co dało się przyrządzić w jednym garnku na kuchence turystycznej, a kiedy w końcu nasza kuchnia powstała, mieliśmy włamanie i straciliśmy cały sprzęt, który pozwalał na kontakt z internetem, a także wszystkie zdjęcia, które na nim były, w tym zdjęcia potraw, o których miałam napisać. Jednak jak to w życiu bywa w końcu wszystko się uspokoiło i wyszło na prostą, więc czas wznowić prowadzenie bloga – tym bardziej, że po takiej przerwie w gotowaniu apetyty na zabawę w kuchni i dobre jedzenie mamy niemałe ;)

Ostatnimi czasy nową specjalnością mojego Męża stało się spaghetti carbonara – danie to jest zaskakująco łatwe w przyrządzeniu, a przy tym na prawdę przepyszne. Oryginalny przepis pochodzi z programu Rick’a Stein’a emitowanego na BBC.

Przedstawiam więc spaghetti carbonara – według Rick’a Stein’a:

 oraz mojego Męża ;)

Spaghetti Carbonara

Spaghetti carbonara:

  • pół paczki makaronu spaghetti
  • 150g chudego, wędzonego boczku
  • 60-80g twardego, żółtego sera (pecorino, gruier)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 jajka
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • vegeta
  • pieprz
  • oliwa z oliwek

Boczek podsmażyć na oliwie. Pod koniec smażenia dorzucić wyciśnięty czosnek i pietruszkę.

W międzyczasie ugotować makaron. Dorzucić go na patelnię wraz z połową szklanki wody spod niego. Wymieszać.

Zetrzeć ser i dorzucić na patelnię. Doprawić.

Porządnie roztrzepać jajka i dolać na patelnię. Wymieszać. Podawać :)

Smacznego!

Carbonara

Grillowane piersi z kurczaka ze wstążkami cukinii

Cukiniowy sierpień 2010 Dziś nadszedł czas na odrobinę kuchni francuskiej. ‘Dni cukinii’ w naszym domu nadal trwają, więc na talerzu znów króluje to warzywo, dziś w towarzystwie pomidorów ;) Danie jest nieskomplikowane, proste w wykonaniu, jedynym ‘utrudnieniem’ jest konieczność wcześniejszego zamarynowania cukinii i mięsa. Składniki marynat można natomiast dowolnie rozszerzać ;)

Oryginalny przepis pochodzi z książki Raymonda Blanca Łatwa kuchnia francuska.

grillowany kurczak z cukinią i sosem pomidorowym

Grillowane marynowane piersi z kurczaka ze wstążkami cukinii:

Piersi z kurczaka:

  • 2 piersi z kurczaka
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki tymianku
  • pół łyżeczki rozmarynu
  • sól
  • pieprz

Marynowana cukinia:

  • 1 duża cukinia
  • 1 mały ząbek czosnku
  • pół łyżeczki bazylii
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz

Sos pomidorowy:

  • 2 pomidory
  • 1 szalotka
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki wody
  • łyżeczka białego octu winnego
  • pieprz

Piersi z kurczaka umyć, oczyścić, rozbić. Wymieszać oliwę, sok z cytryny, wyciśnięty czosnek, tymianek, rozmaryn i 4 szczypty pieprzu. Piersi z kurczaka posmarować marynatą, ułożyć na talerzu (jeśli zostało coś marynaty polać dodatkowo piersi), przykryć folią, odłożyć do lodówki na parę godzin.

Cukinię dokładnie umyć, pokroić wzdłuż na cienkie plastry (ok. 3mm). Oliwę, wyciśnięty czosnek, bazylię, sól i pieprz wymieszać. Marynować cukinię pod przykryciem, w lodówce przez kilka godzin.

Pomidory i szalotkę pokroić w drobną kostkę. Wymieszać z oliwą, wodą, octem winnym i szczyptą pieprzu. Odstawić.

Kurczaka dodatkowo posolić, usmażyć na rozgrzanej patelni grillowej. W międzyczasie przełożyć cukinię do dużego garnka, gotować pod przykryciem na dużym ogniu aż zmięknie (ok 2 min.). Pod koniec lekko podgrzać sos pomidorowy (ale nie gotować żeby nie popsuć smaku). Wyjąć cukinię łyżką cedzakową, ułożyć na talerzach, nałożyć kurczaka, polać sosem pomidorowym, podawać.

Smacznego!

grillowane piersi ze wstążkami cukinii

Makaron z kurczakiem i cukinią w sosie Alfredo

Cukiniowy sierpień 2010Danie to powstało na wzór jednego z naszych ulubionych dań serwowanych w pobliskiej restauracji.

Bardzo lubię sosy śmietanowe, które są idealnym dodatkiem do makaronów z kurczakiem, warzywami, krewetkami bądź wędzonym łososiem.

Oboje też jesteśmy miłośnikami cukinii i dań z kurczaka. A przez połączenie masła i śmietanki tak przygotowany kurczak przypomina inne ulubione danie mojej Żony - kurczaka z dwoma sosami.

makaron z kurczakiem i cukinią

Farfale z sosem Alfredo, z kurczakiem i cukinią:

  • szklanka śmietanki 30%
  • 50g masła
  • 1,5 szklanki startego, żółtego sera
  • 1 średnia cukinia
  • 2 piersi z kurczaka
  • 2 średnie ząbki czosnku
  • przyprawa do mięs Knorr
  • pieprz
  • ostra papryka
  • Vegeta
  • pół paczki makaronu (najlepiej farfale)
  • oliwa z oliwek

Kurczaka umyć, oczyścić, pokroić w kostkę. Doprawić vegetą i pieprzem, na chwilę odstawić, żeby mięso przeszło przyprawami.

Cukinię umyć, pokroić w talarki, posolić, odstawić.
Kurczaka podsmażyć na oliwie ze zmiażdżonym ząbkiem czosnku, dorzucić cukinię, smażyć do zmięknięcia.

W międzyczasie nastawić makaron i przygotować sos.

W garnku na małym ogniu rozpuścić masło. Wlać śmietankę, podgrzać. Wrzucić ser, rozpuszczać cały czas mieszając. Dodać wyciśnięty ząbek czosnku. Zdjąć z ognia, doprawić przyprawą do mięs i pieprzem.

Na patelnię do kurczaka dolać sos, w razie potrzeby chwilę razem poddusić, doprawić do smaku.

makaron z sosem Alfredo

<a href=”http://www.ekoquchnia.pl/?p=1241″><img class=”   alignleft” style=”margin: 5px 15px;” title=”Cukiniowy sierpień 2010″ src=”http://www.ekoquchnia.pl/wp-content/uploads/2010/07/cukiniowysierp3-150×150.jpg” alt=”Cukiniowy sierpień 2010″ width=”150″ height=”150″ /></a>

Faszerowana cukinia

Cukiniowy sierpień 2010Kiedy byłam mała jak prawie każde dziecko bardzo grymasiłam na warzywa. Jednym z nielicznych sposobów żeby mi przemycić ‘coś zielonego’ było zrobienie risotta, faszerowanych papryczek lub faszerowanej cukinii. Do dziś cukinia jest moim ulubiony warzywem – obok papryki, brokułów i pomidorków koktajlowych.
Cukinia bardzo często gości w naszej kuchni, zawsze nie mogę się doczekać sezonu na nią i żałuję kiedy się skończy. A faszerowana cukinia nadal jest jednym z moich ulubionych dań ;)
W domu mojego Męża cukinia nie była popularnym warzywem, więc to ja zaraziłam go umiłowaniem do niej. Ostatnio zrobił swoje pierwsze cukinie faszerowane – palce lizać ;)

faszerowana cukinia

Cukinia faszerowana:

  • 2 średnie cukinie (ew. bakłażany)

Farsz:

  • ok. 35 dag mięsa mielonego (chude, drobiowe lub wieprzowo-wołowe)
  • 15 dag chudego, wędzonego boczku
  • 1 średnia cebula
  • 10 dag sera żółtego
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1-2 pomidory
  • woreczek ryżu
  • pieprz
  • przyprawa do mięs Knorr
  • przyprawa do pizzy (lub zioła – bazylia, oregano, tymianek, papryka słodka, chili)

Ugotować ryż.

Cebulę pokroić w kostkę i zezłocić na patelni, odłożyć na bok. Boczek pokroić w drobną kosteczkę, podsmażyć, odłożyć. Następnie usmażyć mięso mielone, dodając do niego czosnek, przyprawę do mięs i pieprz. Do usmażonego mięsa dodać boczek i cebulę. Wszystko razem podsmażyć chwilę na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.

Cukinię dokładnie umyć, odciąć końcówki przeciąć na pół, wydrążyć łyżeczką środki.

Mięso wymieszać w dużej misce z ryżem, w razie potrzeby doprawić do smaku. Gotowym farszem napełnić cukinie, na jej wierzchu ułożyć plastry pomidora, posypać startym żółtym serem i przyprawą do pizzy (lub ziołami – taką wersję preferuje mój mąż).

Blachę nasmarować olejem, ułożyć na niej cukinie, piec w temperaturze 180°C ok. 30-35 min.

Smacznego!

cukinia faszerowana

Grillowana pierś z kurczaka i warzywa z piekarnika

Cukiniowy sierpień 2010  Akcja - kurczak na 1000 sposobów

W lecie mój organizm domaga się warzyw, a że trwa właśnie sezon grillowy to cóż jest lepszego od grillowanych warzyw – cukinii, czerwonej papryki, ziemniaków… ;) Można je jeść samodzielnie, jako sałatkę, można też podawać je z przeróżnymi dodatkami. Wspaniale smakują jako część dania wegetariańskiego – np dodatek do kotletów sojowych. My jednak najbardziej lubimy je w zestawie z piersią z kurczaka w przyprawach – też z grilla ;)

Ale, że jeszcze nie doczekaliśmy się upragnionego tarasu, na którym moglibyśmy grillować wieczorami, radzimy sobie w naszej kuchni. Ziemniaki będą więc dziś w postaci purée (ale o moich ulubionych grillowanych obiecuję napisać niebawem), warzywa przyrządzone w piekarniku, a pierś z kurczaka na naszej ulubionej grillowej patelni.
Tak przyrządzonym obiadem najlepiej rozkoszować się na balkonie, na świeżym powietrzu, słuchając świerszczy – a w naszym wypadku też patrząc na gwiazdy bo obiady jadamy późno, ze względu na upały ;)

grillowany kurczak i warzywa z piekarnika

Warzywa z piekarnika:

  • średnia cukinia
  • duża czerwona papryka
  • ew. bakłażan
  • czosnek granulowany
  • rozmaryn
  • pieprz
  • przyprawa do mięs (i innych potraw) Knorra
  • oliwa z oliwek

Grillowana pierś z kurczaka:

  • 2 piersi z kurczaka
  • papryka słodka i ostra
  • oregano
  • tymianek
  • pikantna przyprawa do grilla Kamis
  • pieprz
  • przyprawa do mięs (i innych potraw) Knorra
  • oliwa z oliwek

Piersi z kurczaka umyć, oczyścić i rozbić. Łyżkę oliwy wymieszać z pieprzem, przyprawą do mięs, przyprawą do grilla, pieprzem, papryką, tymiankiem i oregano. Natrzeć mięso, odstawić na godzinę do lodówki.

Warzywa dokładnie umyć. Paprykę pokroić w grube paski, cukinię (i bakłażana) w grube plastry. Kilka łyżek oliwy rozmieszać z czosnkiem granulowanym, przyprawą do mięs, pieprzem i oregano. Posmarować delikatnie warzywa z jednej strony, przełożyć na blachę (można ją posmarować olejem, jednak ja tego nie robię), przykryć folią aluminiową, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C, na 20-25 minut (5 minut przed końcem odkryć warzywa żeby delikatnie się przyrumieniły).
W międzyczasie rozgrzać patelnię grillową i usmażyć na niej piersi. W razie potrzeby doprawić gotowe warzywa dodatkowo przed podaniem.

Podawać z grillowanymi ziemniakami, ziemniaczanym purée lub bez dodatków ;)

Smacznego!

Kurczak po węgiersku

 Akcja - kurczak na 1000 sposobów Oboje z Mężem jesteśmy miłośnikami pikantnej kuchni, a daniem królującym na naszym stole w kategorii ‘pikantne’ jest niewątpliwe kurczak po węgiersku.
To danie ‘jednogarnkowe’, mocno cebulowe, palące w gardle ostrą papryką i dające dużą satysfakcję – zarówno w trakcie gotowania gdyż jest stosunkowo proste, jak i w trakcie konsumpcji ;)
Miłośnicy kuchni łagodniejszej mogą złagodzić to danie dodając mniej chilli i ostrej papryki, jednak dla zachowania paprykowego aromatu brakującą ostrą paprykę należy wtedy zastąpić słodką. Choć ja osobiście uważam, że ostry smak tego dania jest jedną z jego głównych zalet.
Przedstawiam więc kurczaka po węgiersku.

Oryginalny przepis pochodzi z bloga Twoje&Moje

kurczak po węgiersku

Kurczak po węgiersku:

  • 2 filety z kurczaka
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • 1,5 łyżki masła
  • 2 duże cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • 3/4 łyżki ostrej papryki w proszku
  • 1 nie cała płaska łyżeczka chili w proszku
  • przyprawa do mięs Knorr
  • pół szklanki wody
  • 1 łyżeczka octu winnego z białego wina
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany 18%

Cebule posiekać w drobną kostkę. Kurczaka umyć, oprószyć papryką słodką i ostrą oraz przyprawą do mięs. W dość dużym garnku rozgrzać 3 łyżki oliwy. Obsmażyć lekko kurczaka. Wyjąć na talerz.
W tym samym garnku rozgrzać resztę oliwy, zrumienić cebulę, dodać wyciśnięty czosnek, masło, pozostałą paprykę, chili i dokładnie wymieszać.

Włożyć kurczaka, podlać wodą i wlać ocet winny. Delikatnie posolić i dusić na małym ogniu pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie. W razie potrzeby dolać wody.Kiedy mięso zmięknie (ok. 30 minut) zabielić – śmietanę dokładnie wymieszać w miseczce z kilkoma łyżkami gorącego sosu i powoli wlać do garnka. Dusić jeszcze ok. 10 minut.

Podawać z ziemniaczanym purée i kawałkami świeżych pomidorów, które doskonale złagodzą pikantny smak potrawy.

kurczak po węgiersku

Leczo z cukinią

Uwielbiam to danie – przede wszystkim dla tego, że jestem miłośnikiem dań jednogarnkowych, ale także przez to, że jest sycące, świeże, bardzo warzywne i bardzo aromatyczne. Swój niezapomniany smak zawdzięcza przede wszystkim cukinii i papryce – które są jednymi z moich ulubionych warzyw – oraz mieszance ziół.

leczo z cukinią

Leczo:
  • 150g kiełbasy
  • 2 kolorowe papryki
  • 1 cukinia
  • 2 pomidory
  • 2 cebule
  • kostka rosołowa boczkowa (lub pół na pół boczkowej i drobiowej)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • pieprz
  • szczypta rozmarynu
  • szczypta oregano
  • szczypta lubczyku
  • 2 małe liście laurowy
  • 2 nieduże ząbki czosnku
  • papryka słodka i ostra
  • w razie potrzeby przyprawa do mięs Knorr lub sól
  • (ew. łyżka mąki pszennej)

Cebulę pokroić w piórka, kiełbasę w półtalarki, paprykę w paski. Podsmażyć wszystko ok. 10 min w głębokiej patelni na rozgrzanym oleju.

Cukinię dokładnie umyć (jeżeli jest duża obrać i pozbawić pestek) pokroić w półplastry. Pomidory sparzyć, pokroić w kostkę.
Na patelnię wrzucić cukinię i pomidory, podlać odrobiną wody, wrzucić kostkę rosołową i liść laurowy. Dusić ok. 10-15 minut, pod przykryciem, raz za czas mieszając. Pod koniec duszenia wrzucić zioła, rozgnieciony czosnek, pieprz i koncentrat pomidorowy. Jeszcze chwilkę gotować.
Jeśli leczo jest zbyt rzadkie podbić mąką – mąkę wymieszać z wodą, zahartować kilkoma łyżkami sosu z lecza, wlać do lecza. W razie potrzeby doprawić do smaku pieprzem i przyprawą do mięs.
Podawać z chlebem lub bagietką.
Smacznego!
leczo

Następna strona »



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.