Inspirowana Hiszpanią sałatka z tuńczykiem, pomidorami i oliwkami

Są momenty, w których dotkliwie dopada nas tęsknota za Hiszpanią, za pielgrzymowaniem przez ten kraj, za ludźmi, których tam poznaliśmy, ale też za pięknymi widokami i cudownym jedzeniem.
Ale jak można się pewnie domyślić pielgrzym przemierzający tygodniami pieszo cały kraj, by dostać się do swojego miejsca kultu zazwyczaj musi  rozsądnie racjonować swoje fundusze, śpi bez luksusów razem z innymi pielgrzymami, rzadko jada na mieście, chętnie za to korzysta z uprzejmości pielgrzymich schronisk udostępniających swoje kuchnie, bądź zapraszających pielgrzymów na wspólne gotowanie i posiłku.
Z naszą pielgrzymką przez Hiszpanię kojarzy mi się kilka smaków i zapachów, ale ten, podany nam w pewnej wspaniałej alberdze, jako część pierwszego wspólnego posiłku, na jaki zaprosili nas zakonnicy opiekujący się schroniskiem, towarzyszył nam w późniejszej drodze wielokrotnie. Smak tej sałatki zapad nam więc w pamięć tak dobrze, że przygotowujemy ją wtedy, kiedy dopada nas sentyment i tęsknota, a kiedy nie możemy zostawić wszystkiego i po prostu ruszyć na szlak🙂 A że do wiosny jeszcze dużo czasu i na razie na pewno nie będzie jak się wyrwać z domu na dłużej sałatka musiała w końcu się tu pojawić😉

Sałatka z tuńczykiem:

  • 5-6 liści sałaty (lodowa, masłowa, strzępiasta)
  • mała puszka kukurydzy
  • 2 dorodne czerwone pomidory
  • puszka tuńczyka w oliwie lub sosie własnym
    (najlepiej nierozdrobnionego)
  • mały słoiczek oliwek bez pestek (najlepiej czarnych)
  • sól
  • oliwa z pierwszego tłoczenia
  • świeża bagietka

Warzywa dokładnie umyć. Sałaty porwać, pomidory pokroić w 8.
Odsączyć zalewę spod kukurydzy i oliwek.
Otworzyć tuńczyka w puszce i delikatnie porozdzielać mięso.
W zależności od upodobań wszystkie składniki połączyć w dużej misce bądź wykładać warstwami na poszczególnych talerzach, tuż przed podaniem obficie skropić oliwą i doprawić solą.

Podawać ze świeżym, chrupiącym pieczywem, najlepiej bagietką. A podczas kolacji również z lampką schłodzonego różowego (bądź czerwonego) hiszpańskiego wina😉

sałatka z tuńczykiem, pomidorami i oliwkami

0 Responses to “Inspirowana Hiszpanią sałatka z tuńczykiem, pomidorami i oliwkami”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: